Pomorskie fakty i legendy

Tajemnice sopockiej willi Bergera

Przy ulicy Obrońców Westerplatte w Sopocie znajduje się budynek, z którym wiąże się kilka tajemnic. To willa Bergera wybudowana około 1880 roku na zlecenie Johanna Bergera – radcy handlowego, który – podobnie jak inni bogaci mieszczanie

– mieszkał na stałe w innym miejscu. Willa służyła mu jako letnia rezydencja. Poza sezonem opiekował się nią dozorca. Po śmierci Bergera w 1909 roku posiadłość zakupił Paul Heinrich Hermann Ressler

– członek loży masońskiej Eugenia pod Ukoronowanym Lwem. Od 1937 roku do końca wojny jej właścicielem był radca budowlany Karl Hildebrandt. Prawdopodobnie to właśnie z tego okresu pochodzi jedna z zagadek związanych z budynkiem – fragmenty instalacji podsłuchowej, które znaleziono we wszystkich pomieszczeniach. Pojawiła się hipoteza, że mogło to mieć związek z osobą Hildebrandta. Nosił on takie samo nazwisko jak wysoki funkcjonariusz SS ze sztabu komendantury KL Lublin. Tożsamość danych radcy i SS-mana pozostaje tylko hipotezą, a zagadka cały czas czeka na rozwiązanie.

W willi znajduje się także tajemnicza sala, która służyła wcześniej jako oranżeria. Nie jest wykluczone, że jeden z właścicieli, związany z lożą masońską, zapraszał tu swoich znajomych do udziału w różnego rodzaju rytuałach.

Po wojnie willa przeszła na własność Skarbu Państwa. Kształcono w niej studentów Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych. Być może podsłuchiwano tu także profesorów. W późniejszych latach przeznaczono ją na prywatne mieszkania. Niektórzy sąsiedzi twierdzą, że w tym domu straszy, czemu jednak zaprzeczają mieszkańcy willi.

Czytaj więcej: https://clumberspaniel.pl/tag/pomorskie-fakty-i-legendy/

Facebook Comments
Załaduj więcej Redaktor
Załaduj więcej Życie

Dodaj komentarz

Sprawdź też

Nauka języka angielskiego na różne sposoby

Język angielski zyskał sobie miano jednego z najprostszych języków do nauczenia. Pojawia s…